Kochani, po prawie dobie podróżowania, dotarłyśmy. Powitanie było bardzo ciepłe, kwiaty piękne, a powitalny obiad przepyszny. Najmłodsze dziewczynki po spróbowaniu ofiarowanych im prince polo, pytały siostrę Esterę:- Sister, te panie chyba jeszcze coś dla nas mają? I nie myliły się.
A wszystko dzięki wam.
Nowy dom dla Cezariusza i jego rodziny.
Kochani,
odbudowa spalonego domu Cezariusza trwa. I choć minęły już 3 lata rodzina ciągle nie może w nim zamieszkać. Ostatnio położono gładzie i będą robione podłogi. Jest nadzieja, żekolejną zimę spędzą już u siebie.
Prosimy nie pozostańcie obojętni. Każda złotówka przybliża ich do spokojnego, wspólnego bytowania.
Prosimy o wpłaty na konto
Fundacja Z Serca Ochotnego
43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
dopisek Cezariusz

Spotkanie wolontariuszy projektu KUBA w Gdańsku.
Kochani,
Dzięki opiece wytchnieniowej do Gdańska na kilka dni przyjechał nasz podopieczny Kuba. Jego przyjazd byl doskonała okazją do spotkania wolontariuszy dedykowanego mu projektu Ķoleżenski Uniwersytet Błyskotliwych Absolwentów w skrócie KUBA.
To już czwarte spotkanie wolontariszy tego projektu, a drugie w Gdańsku. Choć nie wszyscy załapali się na filmie i zdjęciach było nas dwadzieścioro.
Jak zwykle bawiliśmy się znakomicie. I jak zwykle graliśmy w grę „Trudne wyrazy”. Okazało się, że sumak stepowy zamieszkuje wprawdzie Mongolię, ale nie jest tamtejszym księgowym umiejącym jedynie dodawać. Zaś weksylologia to nie jest nauka o wekslach, ale o flagach, chorągwiach i proporcach. Poznaliśmy też ciekawe zwierzęta jak: gawial, dikdik czy lesula.


Już drugie w sierpniu Darcie pierza we Wrzeszczu
Bylo pysznie i pracowicie. Ptaszki, karneciki i kartki okolicznościowe( tym razem kotkowe, aniolkowe i miłosne) to nasz urobek, a poza tym bezcenna wiedza o średniej wadze noworodków w Supraślu, sławnych ludziach z Grudziądza i jeszcze sławniejszych studiujących w Królewcu.
A także o zbliżającym się spotkaniu znaszym podopiecznym i zarazem wolontariuszem Kubą.
Nie możemy się doczekać.





Ryżowy szlak do Kenii
Kochani,
nasz wyjazd do Domu dziecka w Limuru zbliża się coraz bardziej. Ruszamy 2 września.
Nasza zbiórka na rzecz tego domu już się zakończyła. Zebrałyśmy ponad 100 kilogramów darów. Są wśród nich skarpetki, klapki, leginsy, bielizna, bidony, farby, plastelina, kredki, temperówki, linijki, pędzelki, piórniki, plecaki, gry, słodycze, budynie, kisiele galaretki, zupy w proszku, termometry, plastry, bandaże, środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, witaminy.
Ogromnie wam za to pospolite ruszenie dziękujemy.
Wszystkich, którzy chcieliby jeszcze wesprzeć naszą akcję na rzecz Limuru zapraszamy do wpłat
Fundacja Z Serca Ochotnego
43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
Dla chcących wpłacić pieniądze z zagranicy:
bic / swift to EBOSPLPWXXX
iban to nr naszego konta z dopisanym z przodu PL
dopisek: Ryżowy szlak do Kenii



Dajemy Magdzie siłę!
Kochani,
Oto wieści o Magdzie od jej siostry Mili:- 1,5 roku już minęło, od kiedy Magda po przeniesieniu z sopockiego hospicjum zamieszkała w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym. Jej stan zdrowia niestety wciąż się pogarsza, przechodzi przez kolejne etapy choroby. Jej układ nerwowy jest bardzo zniszczony. W zeszłym roku w wigilijną noc miała atak padaczki, po którym przez prawie dwie doby była nieprzytomna. Po odzyskaniu przytomności, okazało się, że utraciła pamięć. W przeddzień urodzin, na początku stycznia, nastąpił kolejny atak padaczki. To tylko pogłębiło luki w pamięci i pogorszyło ogólną kondycję. Zaczęły się też problemy z przełykaniem i lekarze zalecili odżywianie zewnętrzne, aby uniknąć ewentualnego zadławienia się. Na szczęście nad pamięcią wciąż pracujemy i coraz więcej Magdzie się przypomina. Niestety obecne miejsce jest na peryferiach Trójmiasta, gorzej skomunikowane i przez to Magda ma mniej odwiedzin, które w pewnym stopniu również są terapeutyczne, zarówno dla pamięci jak i relacji towarzyskich. Magda bardzo sobie ceni wizyty, zawsze pyta z ciekawością „co słychać?” i prosi o opowiadanie aktualności, ale i wspomnień.
Każdego odwiedzającego wita z uśmiechem. Nadal z optymizmem patrzy w przyszłość. Która niestety nie jest zbyt optymistyczna, ale ona chyba nie do końca jest tego świadoma. I czasem myślę, że tak jest dla niej lepiej…
Dziękujemy bardzo za każde wsparcie, i to finansowe, na zakup środków higienicznych, kosmetycznych i rehabilitacyjnych, ale też za odwiedzanie Magdy.
Dla tych, którzy chcieliby Magdę i jej rodzinę wesprzeć.
Fundacja Z Serca Ochotnego
43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
dopisek Magda od Mili.

Darcie pierza we Wrzeszczu
Kochani,
Wczoraj we wrzeszczanskim upale zasiadłyśmy do Darcia pierza.Były opowieści o odnalezionych wspólnych znajomych, ciekawostki o Supraślu i Grudziądzu (stały temat),anegdoty i żarty. Powstały nie tylko kury, ptaszki i karneciki prezentowe , ale też piekne kartki okolicznościowe z kotami i aniolkami, które będzie można wylicytować na rzecz Domu dziecka w Kenii.


Zbiórka na wyjazd do Kenii
Kochani,
We wrześniu 3 nasze wolontariuszki lecą na 3 tygodnie do Domu dziecka w Limuru by pomóc siostrom. Planujemy zawieźć tam potrzebne dzieciom rzeczy.
Rozpoczynamy zbiórkę rzeczy w Gdańsku i Waszawie, która potrwa do 10 sierpnia. Co potrzebujemy.
Bielizna, skarpetki, sweterki (dziewczynki 4-8 lat.
Klapki dzieciece 4-8 lat
Środki przecigoraczkowe dla malych dzieci
Witaminy dla malych dzieci
Szaliki dla malych dzieci
Plasterki opatrunkowe
Termometry
Kredki
Kolorowanki
Plastikowe nożyczki
Temperówki
Kisiele
Budynie
Galaretki
Gripex w saszetkach
Witamina C
Rutinoskorbin
Nutella
Krówki
Bandaże elastyczne
Szmaciane piórniki szkolne
Placaki szkolne.(dziewczynki )
Gdybyście mieli w domu coś z tej listy, albo chcieli coś kupić.
Piszcie proszę na biuro@zsercaochotnego.org lub pod tym postem.
Wolontariusze projektu KUBA w MAL Lokajskiego
Czy wiecie co to jest monidło, cyweta, melepeta czy karaka? Nasi wolontariusze już wiedzą. Choć nie wszyscy, ale ci, którzy pojawili się na ogromnie udanym spotkaniu osób zaangażowanych w projekt KUBA (Koleżeński Uniwersytet Błyskotliwych Absolwentów).
Gościem honorowym była wspomagająca naszego podopiecznego Kubę Pawlika ( i to już od 2012 roku) znana himalaistka i dziennikarka, Monika Witkowska. Wspaniale było jej słuchać. Bardzo dziękujemy MAL Lokajskiego,że mogliśmy się spotkać w tych gościnnych progach.



Ryżowy szlak na Pikniku Kabackim.
Kochani,
w pierwszą sobotę czerwca gościłyśmy na Pikniku Kabackim w Prywatnej Szkole Podstawowej Nr 6 Sióstr Niepokalanek w Warszawie. Trzy nasze Anie- wolontariuszki fundacji wspaniale zorganizowały nasze stoisko. Dzięki temu wszystkie wielorybki odpłynęły do nowych właścicieli. Nowe domy znalazły też kury i ptaszki.
I tak za zabrane w czasie pikniku 834 złote będzie można zakupić żywność dla Domu dziecka w Limuru w Kenii.
Ogromnie dziękujemy całej społeczności szkoły. Ta suma wystarczy na wyżywienie dla jednego dziecka przez ponad dziewięć miesięcy.



