





Kochani!
To był bardzo wesoły a zarazem owocny wieczór. Powstało aż 90 karnecików prezentowych, 10 kur, moc gwiazdek i wiele „półfabrykatów”, z których powstaną nowe, piękne rzeczy. A wszystko to po to by miło spędzić czas, a przede wszystkim wesprzeć karmienie dziewczynek w Domu dziecka w Limuru w Kenii.
Kolejna wpłata czek nas dopiero w styczniu, więc jesteśmy dobrej myśli, że potrzebne 14000 złotych się uzbiera.
Dla tych, którzy chcieliby wesprzeć projekt finansowo podajemy numer konta.
Fundacja Z Serca Ochotnego
43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
z dopiskiem:Darowizna– Ryżowy szlak Kenia (dopisek konieczny!)





Było nas siedem, było bardzo pracowicie, ale też miło i serdecznie. I były pyszne lody. A dzięki ogromnemu zangażowaniu całej ekipy powstało ponad 40 ptaszków i kur.
Był też gość wyjątkowy. Basia, która przyjechała do nas aż z Australii. Dyskusji o urokach Australii w prawdzie nie było, ale o urokach Supraśla, owszem. I to nie pierwszy raz. Chyba trzeba tam będzie zrobić wyjazdowe Darcie pierza.
Dla przypomnienia. Warsztaty w Gdańsku i w Warszawie zwane Darciem pierza są wsparciem dla projektu Ryżowy szlak do Kenii, (zakup żywności dla Domu dziecka w Limuru).














