Kolejny tydzień podróży i już jesteśmy poza granicami. Ukraina powitała nas piękną pogodą. Najważniejsza jest jednak pogoda ducha, a ona gości w naszych sercach poprzez dobre uczynki. Może ktoś, coś?

Kolejny tydzień podróży i już jesteśmy poza granicami. Ukraina powitała nas piękną pogodą. Najważniejsza jest jednak pogoda ducha, a ona gości w naszych sercach poprzez dobre uczynki. Może ktoś, coś?

Już po raz drugi spotkałyśmy sie na Darciu pierza w Ośrodku Wsparcia i Integracji i na warszawskim Natolinie. Chociaż ze względu na zblizające się Świeta nie było nas wiele to jednak było bardzo pracowicie. I miło. <3

Może nie macie jeszcze pomysłu na wielkopostną jałmużnę? A może chcecie zrobić dobry uczynek? To może być pomoc Anecie.
Sześć lat temu Aneta zachorowała na raka piersi i w trakcie leczenia przeszła mastektomię, chemioterapię i radioterapię. W kwietniu 2018 r. wykryto u niej przerzuty nowotworowe do kości miednicznej, udowej, kręgosłupa lędźwiowego oraz kręgów szyjnych. Przez 2 pierwsze miesiące Aneta przeszła radioterapię. W tym samym czasie zostało wdrożone leczenie polegające na dożylnym podawaniu kilku leków. Niestety jeden z leków – Ibrance nie jest refundowany przez NZF, a jego koszt miesięczny to ponad 10000 złotych. Aneta bierze ten lek już pięć miesięcy. Najlepsze efekty przynosi terapia trwająca 2 lata. Dodatkowo potrzebne są leki na podniesienie odporności organizmu. W związku z zaistniałą sytuacją Aneta została zmuszona ograniczyć swoją pracę zawodową.
Jeżeli ktoś z Was chciałby się dołożyć do zbiórki na leczenie będziemy bardzo wdzięczni.
Fundacja Z Serca Ochotnego
nr konta: 43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
hasło: pomoc dla Anety

Niezwykle miłe wiadomości z Żoliborza.
Przedszkole nr 212 zorganizowało konkurs na katkę wielkanocną dla naszej fundacji. Prace dzieci są fantastyczne. Już niedługo ogłoszenie zwycięzców. Bardzo dziękujemy!

Kochani,
transport darów już dotarł do Gambii. Rzeczy zostały odebrane z portu przez Stowarzyszenie Mission Gambia.


Czy wiecie, że na Madagaskarze ryż jada się na śniadanie, obiad i kolację. W żadnym afrykańskim kraju nie je się go aż tyle. A aby nie zabrakło go dla chorych ze szpitala w Fianarantsoa zbiórka musi – jak to się mówi „ruszyć z kopyta”. Pół kilometra naszego szlaku to tylko 11 złotych. U nas to jedna kawa w sieciówce, tam prawie dwa tygodnie życia bez głodu.

Kochani,
na koncie Magdy 2665 złotych. To trochę za mało, by na poważnie zacząć remont, ale jesteśmy dobrej myśli.
Bardzo Wam dziekujemy!
Prosimy nie zapominajcie o Magdzie!

Drodzy podróżnicy!
Pierwsze 200 kilometrów już za nami, a właściwie 207, czyli jeszcze ciągle w Polsce. To, czy za tydzień uda nam się być po drugiej stronie granicy zależy tylko od was.
W Ośrodku wsparcia i Integracji przy ulicy Belgradzkiej odbyło sie kolejne Darcie pierza. To warsztaty naszej fundacji dla kobiet w każdym wieku. Przygotowujemy na nich cegiełki dla naszej fundacji, ( pocztówki, karneciki prezentowe). A przede wszystkim zszywamy i pakujemy kordonkowe aniołki robione przez nasze wolontariuszki z manufaktury aniołkowej(niektóre tak schrowane, że nie wychodzą już z domu). Dochód z wytworzonych na warsztatach rzeczy wesprze projekt RYŻOWY SZLAK NA MADAGASKAR.
Bylo miło i pracowicie.
Kolejne Darcie pierza odbędzie się 15 kwietnia o godzinie 18.00 na Natolinie w Ośrodku Wsparcia i Integracji ul. Belgradzka 33, Zapraszamy!
https://www.facebook.com/events/404250967028516/



