WSZYSTKIEGO HARCERSKIEGO

Mamy mały powód do radości. W naszych trzynastu fundacyjnych zbiórkach (pięciu już zakończonych i ośmiu trwających ) zebraliśmy łącznie 700 000 złotych. Zajęło nam to wprawdzie cztery lata – usłyszeliśmy już od życzliwych, że niektórzy zbierają takie kwoty jednego dnia, ale to nie my – jednak cieszymy się. 
W naszej wirtualnej podróży mała uroczystość. Minęliśmy dwutysięczny kilometr. Dziękujemy Wam za wpłaty, udostępnienia i wsparcie.



Kuba w poniedziałek 3.02 miał operację oka w CZD w Warszawie. Wszystko się udało. I już we wtorek Kuba z rodzicami ruszył do domu. Odwieziliśmy go w szpitalu i wręczyliśmy diskmana i audioboki. Było bardzo miło. Na zdjęciu, Kuba bezpośrednio po operacji.

W najbliższy poniedziałek (03.02) w CZD Kuba będzie miał operację oka. Na osłodę przygotowałyśmy mu mały prezent. To nowy diskman, (bo stary już „ledwo dyszy”), audiobooki i trochę slodkości.
Trzymajcie mocno kciuki i nie zapominajcie o naszej zbiórce na jego rzecz. Obecnie na koncie Kuby jest MINUS 63 złote.


Nasi, mili ochotni Pomocnicy!
W ubiegłym roku z waszą pomocą udało się wysłać 24 paczki do potrzebujących. Najsypatyczniej bywa, gdy ktoś obdarowany pisze, że wyszedł z kryzysu i prosi by kolejną paczkę wysłać do kogoś, kto jest w gorszej sytuacji. Niestety to rzadko się zdarza. Wychodzenie z finansowej zapaści na ogół trwa – jak twierdzą zaprzyjażnione z nami osoby z innych organizacji – najczęściej od pół roku do dwóch lat. Zgadzamy się z tą opinią. Na naszym koszykowym koncie jest 330 złotych, z czego połowa jest przeznaczona dla rodziny z Osowa Leśnego, której spłonął dom. Może ktoś z Was mógłby im wysłać paczkę? (piszcie na biuro@zsercaochotnego.org ) Dziękujemy dwóm cudownym kobietom- Grażynie i Adzie, które obdarowały rodzinę pogożelców w zeszłym roku.
Druga potrzeba to pomoc pani Iwonie, która po nowotworze nie może pracować na pełen wymiar, a jej wsi nie ma dla niej możliwości dorobienia. Rentę jej cofnięto. Na komisji uznano, że początkowa diagnoza musiała być fałszywa, bo ludzie z takim nowotworem nie mogą przeżyć pięciu lat, a ona nadal żyje. ( kurtyna!)
Pani Iwona opiekuje się chorą na Parkinsona mamą. W wypadku tych pań, prosimy nie o paczkę, ale o wpłatę na nią. Paczkę zrobimy sami.
Fundacja Z Serca Ochotnego
z dopiskiem Darowizna. Wielkanocny koszyk dla Iwony

Dziś dopadły nas małe problemy i musiałyśmy zmienić miejsce. Mimo trudnych warunków technicznych praca szła bardzo sprawnie, wręcz ochoczo, Kleiłyśmy sercowe kartki, zszywałyśmy kordonkowe aniołki. Ruszyła nawet produkcja malutkich misiów na karneciki. Nie brakowało też ciekawych tematów do dyskusji.


Drodzy wspierający Magdę,
w ubiegłym roku udało się uzbierać pieniądze na ogrodzenie ( barierki) podjazdu i balkonu w nowym mieszkaniu Magdy w Gdyni. Popatrzcie jak to wygląda na zdjęciach.
Teraz będziemy kupować Magdzie tapczan, ale potrzeb jest wiele. Prosimy, nie zapominajcie o Magdzie.



