Ryżowy szlak na Madagaskar

Na Madagaskarze ryż je sie na każdy posiłek. Dlatego też nie może go zabraknąć w życzeniach ślubnych. Para młoda słyszy tego dnia:- Bądźcie jak ryż i woda, zawsze razem.

W naszej ryżowej zbiórce zebrałyśmy dzięki Wam równiutko 9000 złotych. A co za tym idzie przejechałysmy 409 kilometrów ryżowego szlaku.

Dziękujemy

000_1014

Ryżowy szlak – kolejne 22 kilometry za nami.

Franciszkanin Bogusław Kalungi Dąbrowski w swojej książce „Spalić paszport” pisze:
„W Afryce zjadam wszystko. Zjadam nawet po innych resztki z talerza, a nawet psujące sie produkty. Wiem, że jedzenie to podstawa przezycia. Jakiekolwiek by ono nie było. Jedzenie w Afryce to nie rozkosz dla podniebienia. To przede wszystkim pewność, że przeżyjesz kilka kolejnych dni.”

A o tamtejszych szpitalach:
Miałem okazję doswiadczyć takiego samego cierpienia, jak miejscowi ludzie. Odkryłem przy tym, ze w tutejszych szpitalach chorymi opiekują się ich rodziny, myją ich, piorą pościel i osobiste rzeczy , przyrządzają posiłki i karmią. Najbliżsi są przy chorym i opiekują się nim, aż do końca pobytu.
My w naszej drodze na Madagaskar przejechalismy kolejne 22 kilometry. Na naszym koncie 8074 złote. To ciągle za mało by zrobic pierwszy przelew ( 15500 złotych ) i zacząć działania w szpitalu w Fianarantsoa.

fot Kamilianie

000_1012

Życzenia Wielkanocne

Kochani,
życzymy Wam Rodości na te święta Wielkiej Nocy. Oby razem ze Zmartwychwstaniem do waszych domów zawitał spokój i pogoda ducha.
A przy światecznym stole nie zapominajcie o chorych z Madagaskaru. Jeden kilometr ryżowego szlaku to tylko i aż 22 złote. Dzięki temu kilometrowi jakiś chory będzie najedzony nie tylko przez Wielki Tydzień, ale przez cały miesiąc,

( Tak piekną kartkę wielkanocną przygotowała dla Nas Kalinka Żandarowska z przedszkola 212 w Warszawie)

wesolych_swiat2

Pomoc dla Anety.

Może nie macie jeszcze pomysłu na wielkopostną  jałmużnę? A może chcecie zrobić dobry uczynek? To może być pomoc Anecie.

Sześć lat temu Aneta zachorowała na raka piersi i w trakcie leczenia przeszła mastektomię, chemioterapię i radioterapię. W kwietniu 2018 r. wykryto u niej przerzuty nowotworowe do kości miednicznej, udowej, kręgosłupa lędźwiowego oraz kręgów szyjnych.  Przez 2 pierwsze miesiące Aneta przeszła radioterapię. W tym samym czasie zostało wdrożone leczenie polegające na dożylnym podawaniu kilku leków. Niestety jeden z leków – Ibrance nie jest refundowany przez NZF, a jego koszt miesięczny to ponad 10000 złotych. Aneta bierze ten lek już pięć miesięcy. Najlepsze efekty przynosi terapia trwająca 2 lata. Dodatkowo potrzebne są leki na podniesienie odporności organizmu.  W związku z zaistniałą sytuacją Aneta została zmuszona ograniczyć swoją pracę zawodową.

Jeżeli ktoś z Was chciałby się dołożyć do zbiórki na leczenie  będziemy bardzo wdzięczni.
Fundacja Z Serca Ochotnego
nr konta: 43 1540 1287 2216 0499 0401 0001
hasło: pomoc dla Anety

57963946_2292189424397820_1265162808371183616_n

« Older Entries Recent Entries »