Ryżowy Szlak do Kenii

5-letnia Mekena, która ma oczy jak migdały i wkrótce idzie do adopcji właśnie cała dumna wróciła ze spotkania ze swoją przyszłą mamą.
7-letnia Rita, która jako niemowlę została znaleziona w kartonie przy drodze szybkiego ruchu też prawdopodobnie trafi do adopcji. Na razie plecie naszej wolontariuszce Ani warkoczyki.
4-letnia Lopez demonstruje nam jak się modlić na różańcu. Robi to jakby w drugą stronę, więc ciągle jesteśmy w naszym odmawianiu w tym samym miejscu. Niestety ona podobnie jak większość dziewczynek do adopcji iść nie może, bo jej sytuacja rodzinna jasna nie jest.
W Domu dziecka w Limuru mieszka ich teraz 30, choć część chodzi do szkoły z internatem.
Są niesamowite. Nieustająco rozchachane, rozśpiewane i roztańczone, ale też bardzo zdyscyplinowane i gdy trzeba ciche. Nawet 3-latki zakrywają sobie buzię przy kaszlu. Starsze pomagają młodszym niemal we wszystkim.
Co najbardziej lubią? Czapki i sukienki. Czapki mają być kolorowe, a sukienki z falbanami.

Comments are closed.