

Ci, którzy obserwują i wspierają naszą pomoc dla Kuby wiedzą, że Kuba zbiera breloczki. Ma ich już prawie 4000. Sam Kuba tak pisze o swojej pasji: W moim przypadku breloczki pełnią również funkcję rehabilitacyjną – usprawniają motorykę dłoni z niedowładem, co dla osoby niedowidzącej jest bardzo ważne.
Może u kogoś z Was znajdzie się kilka niepotrzebnych breloczków, którymi moglibyście się z Kubą podzielić. Piszcie na biuro@zsercaochotnego.org , a My powiemy Wam jak to zrobić. Na zdjęciu breloczek z papugą, bo młodsza siostra Kuby Zuzia, która również zmaga się z chorobą hoduje papużki.

Kochani,
chcemy Wam opowiedzieć o wspaniałym pomyśle Agnieszki Skinder, która stworzyła dla naszego Kuby wydarzenie na facebooku, na którym relacjonowała swoją wędrówkę i zbierała pieniądze. I zebrała w ten sposób dla Kuby 1185 PLN.
Super! Może ktoś z Was chciałby ją naśladować?
Zapraszamy.

Kochani,
na naszym ryzowym koncie już ponad 59000 PLN. To i dużo i mało. Dużo, bo dzięki tej sumie żywienie chorych w szpitalu w Fianaratsoa dzięki naszej fundacji trwa już od sierpnia 2019, a mało, bo w listopadzie powinnyśmy wpłacić kolejną dotację na ryż. 13500 PLN. Do tej pory na naszym ryżowym koncie powinno być 67500 PLN. Prosimy, róbcie urodzinowe zbiórki na fb. Namawiajcie znajomych na skarbonki ślubne i skarbonki w pracy w ramach zbiórki publicznej: Ryżowy szlak na Madagaskar 2020/982/OR.
Dziękujemy Wam, ze jesteście z Nami w tym projekcie!

Drodzy Producenci dobra.
Dzięki waszym staraniom, a przede wszystkim dzięki Kamili Boguckiej prowadzącej na fb grupę Bazarek Dobro Powraca https://www.facebook.com/groups/258528718061760 pomoc dla Anety nie ustaje. Mimo że głowny lek w walce z chorobą nowotworową jest już refundowany, ciągle jeszcze potrzeba co miesiąc 2500 PLN na leki wspomagające kurację. Dziękujemy Wam, że jesteście z Anetą.

Magda od 20 lat choruje na stwardnienie rozsiane. Samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Jest osobą niezwykle aktywną. Pracuje w szkolnej bibliotece. Pomogliście jej już w budowie podjazdu do jej nowego mieszkania. Zakupiliście tapczany dla syna i corki, a także sfinansowaliście 4 miesiące rehabilitacji.
JESTEŚCIE WSPANIALI.
Miesięczny koszt rehabilitacji Magdy to 600 PLN. I tyle trzeba zapłacić do końca października, a na jej fundacyjnym koncie jest tylko 121 PLN.
Nie zapominajcie o Magdzie.


Kochani,
dzięki Wam żywienie chorych w szpitalu Uniwersyteckim w Fianarantsoa trwa już ponad rok. Na naszym ryżowym koncie regularnie przybywa pieniędzy, ale ciągle jeszcze do kolejnej ( listopadowej) dotacji brakuje 8798 złotych. Dziękujemy Wam za wpłaty i prosimy o jeszcze.
Serdeczności dla wszystich darczyńców i propagatorów naszej akcji.

Kochani,
dwie kolejne skarbonki pełne! Dziękujemy! Zacne kilka kilogramów groszaków zaowocowało kwotą dwieście złotych i dziewięć groszy.
